Dom tymczasowy ratuje życie


Problem bezdomności zwierząt w Polsce jest bardzo duży. Schroniska i fundacje są pełne psów i kotów, a liczba bezdomnych zwierząt wciąż rośnie. Na stronach fundacji możemy dostrzec apele dotyczące domów tymczasowych. Czy rzeczywiście są one tak ważne i ratują życie?




Jestem domem tymczasowym od kilku lat. Pomagam nie tylko bezdomnym psom, ale także kotom, szczurom, chomikom czy myszkom. Niewiele osób wie, że może zostać domem tymczasowym także dla gryzoni. Często myślimy, że nie mamy warunków na kolejnego psa czy kota. Za mały metraż, niewystarczające fundusze czy brak czasu powoduje, że rezygnujemy z takiej formy pomocy. Opieka nad kolejnym zwierzakiem powinna być przez nas poważnie przemyślana, jednak nie bójmy się wziąć pod swój dach bezdomniaka.

Decydując się na zostanie domem tymczasowym warto poznać różne fundacje i nawiązać współpracę z tą, która będzie nas w tym wspierać. Znacznie łatwiej opiekować się bezdomnym zwierzakiem, gdy wiemy, że ktoś nad nami czuwa i w razie problemów pomoże.
Nie mówię tylko o kwestiach finansowych takich jak kupno karmy czy opłacenie wizyty u weterynarza bo to niekiedy możemy zaoferować sami, chodzi mi  także o wsparcie merytoryczne, a nawet psychologiczne. Nikt z nas nie rodzi się z pełną wiedzą na temat otaczającego świata. Wskazówki ze strony fundacji dotyczące wychowania bezdomnego zwierzaka mogą być bardzo pomocne. Niekiedy dom tymczasowy opiekuje się psem trudnym, po traumatycznych przeżyciach. Uważam, że w takiej chwili wsparcia potrzebuje nie tylko pies, ale także jego przewodnik. Sama miałam sytuacje, gdzie zachowanie psa mnie przerastało. Płakałam bo nie umiałam sobie poradzić i byłam zmęczona. Na szczęście dziewczyna z fundacji, z którą współpracuje podpowiedziała mi co należy zrobić i dodała otuchy.  To mi bardzo pomogło.
Jeśli wszystko przemyślisz i zdecydujesz się zostać domem tymczasowym przeczytaj kilka poniższych rad. Mogą one pomóc przy wprowadzaniu zwierzaka do Twojego domu.

- Przyjmując do siebie bezdomniaka zapewnij mu bezpieczny kąt, w którym będzie mógł odpocząć i się schronić. Może to być wygodne legowisko lub kennel klatka przykryta kocykiem.
- Przez kilka pierwszych dni nasz tymczasowicz może być zdezorientowany w nowym, nieznanym miejscu. Na spacery psiak powinien wychodzić w obroży, szelkach oraz na smyczy.  Przed wyjściem sprawdźmy czy obroża oraz szelki dobrze przylegają, a karabińczyk w smyczy jest sprawny. Zainwestujmy także w adresatkę z naszym numerem telefonu.
- Jeśli masz w domu inne zwierzęta dopilnuj, aby nowy domownik został odrobaczony i zaszczepiony. Miej książeczkę zdrowia przy sobie i informuj fundację o stanie zdrowia zwierzaka. - Wychodząc z domu zapewnij psu bezpieczne miejsce oraz zajęcie. Nie wiemy czy nowo przybyły psiak nie ma lęku separacyjnego, warto więc przyzwyczajać go do kennel klatki oraz zapewnić mu zajęcie w postaci wypełnianych jedzeniem zabawek lub gryzaków.
- Często bezdomne zwierzaki potrzebują socjalizacji ponieważ boją się ludzi lub innych zwierząt. Gdy zobaczysz, że bezdomniak zaaklimatyzował się w nowym miejscu i zaczął Ci ufać rozpocznij socjalizację w porozumieniu z fundacją.
- Nauka sztuczek, węszenie lub inne zabawy  wpływają dobrze na naszą relację z psem i jego samopoczucie. Warto zapewnić tymczasowi taką aktywność.
- Rób zwierzakowi dużo zdjęć i filmików, to zwiększy jego szansę na dom.



Aby zostać domem tymczasowym nie musisz mieć stu metrowego mieszkania czy domu z wielkim ogrodem, ja też go nie mam. Musisz mieć chęci oraz duże pokłady miłości i cierpliwości. Przyda się także wsparcie ze strony najbliższych oraz fundacji. Bycie domem tymczasowym naprawdę może uratować nie jedno życie, oraz dać dużo satysfakcji. A jeśli nowa rodzina waszego zwierzaka przesyła Wam jego zdjęcia i dziękuje za opiekę, to wiecie, że warto to robić!

Karolina 
Pies moją miłością 

Share:

0 komentarze